Żelazne drzwi z ledwo widocznym, wygrawerowanym rysunkiem kosy rozsunęły się z cichym, ale słyszalnym szumem. Zamaskowany mężczyzna wszedł do ciemnego pokoju. Na ścianie o ciekawym odcieniu ceglanego koloru widniały dwa świecące błękitnie przyciski umieszczone w stalowej ramce, która błyszczała w słabym świetle wschodzącego słońca. Postać nacisnęła jeden z nich. Drzwi zamknęły się z towarzyszącym poprzednio dźwiękiem z tą różnicą, że tym razem zabrzmiał on znacznie donośniej. Mężczyzna klął pod nosem, co było słyszalne tylko przy wyjątkowej ciszy, która panowała wtedy w pokoju . Nacisnął drugi guzik. Zapaliło się światło o żółto-niebieskiej barwie tworząc w pokoju zimną atmosferę. Nikt nie mógł stwierdzić gdzie znajduje się źródło blasku. W pomieszczeniu nie było żadnej lampy ani neonu, który mógłby spełniać jego funkcję . To zjawisko niewytłumaczalne, jednak bez cienia wątpliwości mogę stwierdzić, że miało miejsce. Facet w kominiarce szedł bez krępacji w głąb pokoju stawiając pewne kroki. Był dość wysoki i szczupły, sprawiał wrażenie wysportowanego. Jego ubranie stanowił czarny kombinezon, przez którego środek przechodziła dosyć cienka, niebieska linia, która w okolicach klatki piersiowej poczęła się rozszerzać, co sprawiło, że obszar w pobliżu pępka stał się całkiem niebieski. Na lewym ramieniu umieszczono biały przycisk, który prawie nie wystawał znad powierzchni materiału. Tkanina wykorzystana do uszycia tego ekscentrycznego ubrania prawdopodobnie była z lajkry przypominającej aksamit. Strój sprawiał wrażenie stworzonego do nurkowania, aczkolwiek niektórzy mogliby wyobrażać go sobie jako ubranie codzienne mieszkańca innej planety lub przyszłości. Obuwie tajemniczego człowieka było takiego samego koloru jak reszta jego ubrania. Nie posiadało sznurówek, ale dysponowało podobnym paskiem jak na kombinezonie, tylko ten nie rozszerzał się. Buty były nienaturalnie kwadratowe i niskie, co wyglądało naprawdę dziwnie i można by się zastanawiać, czy nogi kogoś normalnych rozmiarów mogłyby się w nie wcisnąć. Człowiek przyodziany w ten uniform idąc nieoświetloną ulicą podczas nocy, nie mógł być zauważony przez innych członków ruchu. Mężczyzna zdjął maskę z za dużymi otworami na oczy. Jednak nadal nie można było zobaczy całej okazałości jego twarzy, bo miał na niej dziwnie wyglądające okulary. Sięgały one prawie do ust, uniemożliwiając tym samym ujrzenia lica noszącego. Na ich powierzchni widać było przesuwające się przerozmaite teksty na różne tematy i kolorowe obrazy. Po budowie warg, które było widać pomimo okularów i stanie cery można było stwierdzić, że „tajemnicza postać” to kilkunastoletni chłopak. Jego starannie uczesane włosy były niezbyt długie i czarne. Miał też ciemne, krzaczaste brwi, które ledwo wystawały znad drugich oczu. Nastolatek przemierzał niespiesznie przez pokój. Na jednej ze ścian pomieszczenia wisiał plakat. Nie był on zupełnie normalny. Był to ekran LCD obramowany w metal, który wyświetlał obraz. Co więcej, postać na nim poruszała się, jednak był to tylko jeden, określony ruch, który ciągle się powtarzał, co mogło być denerwujące przy ciągłym oglądaniu go. Ten niezwykły plakat wyświetlał wysokiego, dobrze zbudowanego mężczyznę, który na twarzy miał maskę przypominającą czaszkę. Nie miał na sobie kombinezonu takiego jak posiadacz ekranu. Nosił czarną marynarkę, pod którą widniała krwistoczerwona koszula. Mężczyzna na ekranie trzymał kosę, na której było napisane czarnymi literami „ Będziesz następny”. Postura wyglądała przerażająco, do czego przyczyniała się animacja, która przedstawiała zabicie jakiejś kobiety przy pomocy narzędzia wspomnianego powyżej. Mordowany człowiek krzyczał z bólu i strachu, a krew z jego gardła strumieniami spływała po czarnym uniformie, który wyglądał tak samo jak strój nastolatka. Ten straszny plakat mógł być reklamą zespołu hardrockowego albo zabójczej grupy przestępczej. W pokoju było też kilka innych ekranów przedstawiających tę samą postać. Jednak na żadnym z nich nie pojawiła się gitara czy mikrofon. Jedyne co było na nich widać to kolejne krzyki i sceny mordu. Nastoletni chłopak podszedł do tablicy, wiszącej na ścianie, obok wieszaka z narzędziami, które niczym nie przypominały tych, których używamy w życiu codziennym. Jednym z tych narzędzi był owalny przedmiot, który trochę przypominał skuwkę od długopisu bądź breloczek do kluczy. Ta rzecz mogła by spełniać funkcję lasera, bo posiadała malutki, wręcz niedostrzegalny przycisk i niewielką dziurkę. Na szklanej powierzchni tego narzędzia, która była lekko zamglona, przez co nie dało się zobaczyć mechanizmu, widniał identyczny rysunek jak na drzwiach. Kolejnym przedmiotem wartym opisania jest nóż o podłużnej rączce. Zamiast tradycyjnego ostrza zwieńczającego uchwyt znajdowała się tam metalowa gwiazdka z dziesiątkami kłujących, lekko zakrzywionych ramion. Wisiało tam też kilka innych, tajemniczo wyglądających narzędzi, lecz nie będę przybliżać ich wyglądu, bo zajęłoby to zbyt wiele czasu, a i tak nie dowiedzielibyśmy się do czego służą. Chłopak stanął naprzeciwko tablicy. Ta również, jak się pewnie domyślacie, nie wyglądała jak te, które wiszą w dzisiejszych pokojach. Widniało na niej kilka karteczek. Całość znajdowała się na jasnoniebieskim tle. Nie była zbyt duża. Jej wielkość można by porównać do dzisiejszych tablic korkowych. Młodzieniec przeciągnął palcem po ekranie jedną z kartek do prawego, dolnego rogu, gdzie znajdował się wąski otwór. Wybrany dokument zaczął się drukować, przez dziurę na dole tablicy. Kartka okazała się jakimś planem, bo wyraźnie było widać na niej godziny i zdarzenia im odpowiadające. U góry tabeli widniał napis :
_________________ DeviantART gallery: * Musisz się zalogować aby zobaczyć linki *
Zdecydowanie! Jeszcze jakieś 163 i pół strony muszę dopisać ;) . Chciałem tak zostawić to w tajemnicy, żebyście nie mogli doczekać się dalszego cięgu :D !
_________________ DeviantART gallery: * Musisz się zalogować aby zobaczyć linki *
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum